Witaj na moim blogu ;* !

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Choroba rozdz 2 OSTATNI

Dawno nie pisałam ;c za co bardzo przepraszam. Za niedługo wakacje więc postaram się trochę więcej pisać :)) A tutaj dokończenie poprzedniego opowiadania.

----------------------------------------------------------------------
Ala przełykając ślinę otworzyła kopertę
- I co? Zapytała ....
Dziewczyna nie odpowiedziała lecz zaczęła płakać, pielęgniarka wzięła do ręki wyniki czytając na głos
" Alicja Monters ma raka, zostało jej nie całe 4 miesiące życia "
Gdy to przeczytała objęła Alę mówiąc że będzie dobrze .....
Dziewczyna nie spała całą noc myśląc co z nią będzie. Wszystko ją bolało ......
Postanowiła skrócić swoje cierpienia, wzięła do trzęsącej się ręki długopis i zaczęła pisać list do rodziców ..
" Mamo, tato .. przepraszam za wszystko i dziękuję wam za to że zawsze byliście dla mnie jak prawdziwi przyjaciele, zawsze potrafiliście mnie wysłuchać, doradzić .. i dziękuję również tobie mamo za to że mnie urodziłaś.  Przepraszam was za to ale muszę ze sobą skończyć wcześniej. Tak jestem nieuleczalnie chora, mam jeszcze zaledwie 4 miesiące życia ale nie chcę już tego, nie chcę cierpieć i nie chcę też byście by cierpieli prze zemnie. Jeszcze kiedyś się spotkamy .. w tym lepszym świecie. Żegnajcie " uroniła łzę na kartkę po czym sięgnęła po nóż, i wbiła go sobie w serce. Chwilę po tym szybko przybiegła pielęgniarka, ale nie udało jej się już uratować, teraz jest już w tym " Lepszym świecie "
THE END ;/






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz